Reklama

Kryzys obiadowy w SP 340 na Ursynowie: 10 uchybień po kontroli Sanepidu, zarzuty rodziców i masowe rezygnacje z posiłków

Poważny kryzys wokół stołówki w Szkole Podstawowej nr 340 im. prof. Bogusława Molskiego przy ul. Eugeniusza Lokajskiego na warszawskim Ursynowie. Rodzice alarmują o zaniżonej gramaturze, zimnych daniach i wątpliwych standardach higienicznych. Sprawą zajął się Sanepid, który stwierdził 10 uchybień. Wykonawca odpiera zarzuty, a Rada Rodziców żąda natychmiastowego zerwania umowy.

Żywieniem dzieci w placówce zajmuje się konsorcjum firm Investo Kamil Stopikowski oraz Iguana Catering. Od samego początku roku szkolnego do dyrekcji i rodziców napływały skargi na funkcjonowanie stołówki. Zarzucano m.in. wydawanie zimnych obiadów i zaniżoną gramaturę posiłków, brak pełnych dań dla ostatnich uczniów stojących w kolejce, opóźnienia skutkujące wydawaniem jedzenia tuż przed dzwonkiem na lekcję, brak czystych tac i wątpliwe warunki sanitarne na zapleczu.

Emocje wzrosły po ewakuacji szkoły wywołanej fałszywym alarmem bombowym. Część opiekunów zgłaszała podejrzenia, że niesprzedane tego dnia jedzenie podano dzieciom dobę później. Kamil Stopikowski w rozmowie z Onetem stanowczo temu zaprzeczył, tłumacząc, że następnego dnia przygotowano od podstaw to samo menu. Spór dotyczył także podania posiłku uczniowi z nietolerancją jaj – wykonawca wyjaśniał, że makaron pszenny nie zawierał jaj, a jedynie adnotację o możliwych śladowych ilościach alergenu, a ostatecznie dziecku wydano zupę z ryżem.

Reklama

Sanepid wykazał 10 uchybień

W reakcji na zgłoszenia dyrekcja szkoły zawiadomiła Państwową Inspekcję Sanitarną. Jak podaje Miejski Reporter kontrola przeprowadzona 9 września przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Warszawie potwierdziła szereg nieprawidłowości. Wśród 10 stwierdzonych uchybień znalazły się m.in.:

  • ustawienie pojemników na żywność bezpośrednio pod rurami kanalizacyjnymi,

  • przechowywanie próbek posiłków w sąsiedztwie nieumytych warzyw,

  • zabrudzona odzież robocza personelu,

  • brak okazanych w trakcie kontroli aktualnych badań i orzeczeń lekarskich pracowników,

    Reklama
  • brak aktualnych badań wody oraz brak dokumentacji potwierdzającej sprawność wentylacji.

Przedsiębiorca w odpowiedzi wskazywał, że dokumentacja medyczna pracowników istniała i została dostarczona dzień po kontroli. Dodatkowo podkreślił, że część problemów wynika ze stanu technicznego samej szkoły – klucze do kuchni otrzymał 31 sierpnia, zastając niesprawny sprzęt oraz trwający remont bloku żywienia w budynku B placówki.

Masowe rezygnacje i wniosek o zerwanie umowy

Eskalacja konfliktu przełożyła się na odpływ uczniów ze szkolnej stołówki. Z puli około 780 dzieci, którym pierwotnie wykupiono obiady, po dwóch tygodniach na posiłki uczęszczało mniej niż 350. Właściciel cateringu uważa rezygnacje za rezultat zorganizowanej nagonki.

Reklama

12 września Rada Rodziców złożyła pilny wniosek do Zarządu Dzielnicy Ursynów o natychmiastowe rozwiązanie umowy z konsorcjum. Rodzice podkreślają, że ostrzegali urzędników przed wyborem tej firmy już w lipcu. Wskazywali wówczas na wcześniejszy wyrok Krajowej Izby Odwoławczej (KIO 396/26) z marca, który podtrzymał wykluczenie firmy Investo z przetargu w SP nr 77 we Wrocławiu (zarzucano jej tam m.in. braki w gramaturze, błędy sanitarne i niezgodność dań z jadłospisem).

Dzielnica Ursynów odpierała te zarzuty argumentem, że nadmierne wykluczanie wykonawców grozi naruszeniem zasad uczciwej konkurencji, a firma świadczyła wcześniej usługi w innej ursynowskiej placówce bez zgłaszanych urzędowi zastrzeżeń. Ostateczne decyzje dotyczące przyszłości umowy w SP 340 leżą obecnie po stronie władz dzielnicy i dyrekcji szkoły.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iursynow.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości