Reklama

Samowolne otwarcie placu zabaw w Parku przy Bażantarni. Mieszkańcy stracili cierpliwość do procedur

Ekipa budowlana zwinęła sprzęt na długo przed wyznaczonym terminem, jednak urzędowe formalności wciąż blokują oficjalne przecięcie wstęgi. Zniecierpliwieni rodzice z Ursynowa postanowili nie czekać na podpisanie protokołów i na własną rękę wpuszczają dzieci na odnowione linarium w parku Przy Bażantarni.

Nagłe zablokowanie uwielbianej strefy rekreacyjnej w maju tego roku wywołało spore poruszenie wśród lokalnej społeczności. Zarząd dzielnicy zdecydował się na ten krok u progu sezonu letniego z uwagi na zły stan techniczny wyposażenia. Wymiany wymagały zużyte sploty linowe, trampolina oraz elementy krawędziowe piaskownicy. Sprawę komplikował fakt, że początkowo na płocie pojawił się jedynie komunikat o zawieszeniu funkcjonowania obiektu, bez jakichkolwiek deklaracji co do harmonogramu prac czy terminu ponownego uruchomienia. 

Przetarg w końcu rozstrzygnięto, a wykonawca uporał się z zadaniem znacznie szybciej, niż zakładał kontrakt opiewający na 141 tysięcy złotych. Choć finał robót wyznaczono dopiero na 15 października, to już 8 września odbył się powykonawczy przegląd konstrukcji. 

Reklama

Mimo że przestrzeń wygląda na w pełni przygotowaną do zabawy, formalnie pozostaje terenem budowy. Przeszkodą okazuje się biurokracja, ponieważ Urząd czeka na przekazanie kompletnej dokumentacji powykonawczej i formalne zgłoszenie gotowości do odbioru. Urzędnicy deklarują, że udostępnią obiekt mieszkańcom od razu po dopełnieniu wymogów prawnych, jednak konkretna data wciąż nie padła.

Czekanie na urzędowe pieczątki przerosło jednak wytrzymałość ursynowian. Od kilku dni metalowe płotki zabezpieczające wejście bywają regularnie odsuwane przez odwiedzających. W miniony weekend na odświeżonych sieciach panował spory ruch – rodzice uznali, że skoro sprzęt jest nowy i zmontowany, trzymanie go pod kluczem nie ma sensu.

Reklama

Dla najmłodszych bariera okazała się czysto symboliczna, a dzielnicowy plac zabaw – choć w papierach wciąż zamknięty – w praktyce tętni już życiem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iursynow.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości