Z pozoru zwykła interwencja dotycząca spożywania alkoholu w miejscu publicznym zakończyła się zatrzymaniem dwóch mężczyzn i zabezpieczeniem narkotyków.
Do zdarzenia doszło w rejonie ulicy Sonaty. Uwagę patrolujących okolicę policjantów zwróciło dwóch mężczyzn, którzy pili alkohol w miejscu publicznym. Funkcjonariusze postanowili podjąć wobec nich standardowe czynności legitymowania.
Podczas rozmowy z mundurowymi zachowanie obu mężczyzn diametralnie się zmieniło. Mężczyźni stali się wyraźnie podenerwowani – trzęsły im się ręce, unikali kontaktu wzrokowego, rozglądali się nerwowo na boki i wymieniali między sobą niespokojne spojrzenia.
Doświadczeni wywiadowcy nabrali podejrzeń, że powód stresu może wykraczać poza samo spożywanie alkoholu. Gdy zapytali wprost, czy legitymowani posiadają przy sobie jakiekolwiek substancje prawem zabronione, mężczyźni zrezygnowali z dalszych prób ukrywania prawdy. Pierwszy z nich wyciągnął z kieszeni woreczek strunowy z białym proszkiem – badania potwierdziły, że była to amfetamina. Drugi dobrowolnie wydał policjantom susz roślinny, którym okazała się marihuana.
Zatrzymani twierdzili, że środki odurzające znaleźli przypadkowo na terenie miasta. Żaden z nich nie potrafił jednak wskazać ani dokładnego miejsca, ani okoliczności rzekomego znaleziska.
Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, a zabezpieczone substancje zostały dokładnie przebadane laboratoryjnie. Podejrzani usłyszeli zarzuty za które grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze