Reklama

Dziecko wyszło z przedszkola i nikt tego nie zauważył

28/01/2016 14:28

Internet obiegła informacja o niespełna 3-letnim chłopcu, który maszerował po Ursynowie w samych skarpetkach. Do zdarzenia doszło 15 stycznia.

Według wstępnych ustaleń dziecko wyszło z przedszkola „Owieczka Asia”, przeszło około 200 metrów i znalazło się na skrzyżowaniu ulic Rosoła i Wąwozowej. Tam zobaczyła go mieszkanka Kabat, zabrała ze sobą, okryła kocem, a po rozmowie ze swoją matką uznała, że chłopiec musiał wyjść z przedszkola. Zaprowadziła więc go do pobliskiej placówki i zapytała, czy w przedszkolu nie brakuje jakiegoś dziecka. Władze przedszkola zaprzeczyły, jednak, gdy pokazała chłopca, przedszkolanka potwierdziła, że to ich podopieczny. Oburzona kobieta zabrała dziecko i postanowiła poinformować o całym zdarzeniu policję.    

Reklama

Inną wersję wydarzeń przedstawiają pracownicy przedszkola. Według nich nieupoważniona kobieta zabrała dziecko na ręce i pomimo sprzeciwu wybiegła z przedszkola.   

Ojciec chłopca jest przekonany, że to przedszkole nie dopilnowało jego dziecka. Rodzice natychmiast wypisali swojego synka z placówki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2016-02-01 22:05:14

    Co to za przedszkole które nie potrafi zapewnić dziecku opieki. Sama pracuję jako wychowawca i u nas drzwi zawsze otwiera i zamyka personel przedszkola, każdorazowo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iursynow.pl




Reklama