Spacerowa „zdobycz” zjedzona w ukryciu lub chwila nieuwagi przy otwartej lodówce często kończą się dla psa przykrymi konsekwencjami. Gwałtowna reakcja układu pokarmowego, choć wygląda dramatycznie, jest naturalnym mechanizmem obronnym organizmu walczącego z toksynami. Zanim jednak wpadniesz w popłoch, warto ocenić sytuację na chłodno. W wielu przypadkach, przy zastosowaniu odpowiedniej diety i preparatów wspierających jelita, jesteś w stanie skutecznie pomóc swojemu pupilowi w domowym zaciszu.
Mechanizm powstawania objawów jest prosty – organizm zwierzęcia próbuje jak najszybciej pozbyć się toksyn lub szkodliwej treści zalegającej w żołądku i jelitach, dlatego właśnie pojawiają się gwałtowne skurcze i odruchy wymiotne. Ważne jest jednak, aby uważnie obserwować charakter tych dolegliwości. Wymiociny mogą zawierać niestrawiony pokarm, żółć lub pianę, a ich wygląd często sugeruje przyczynę problemu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak interpretować różne rodzaje torsji i co one oznaczają dla zdrowia Twojego pupila, zapoznaj się z artykułem: petipharm.pl/blog/wymioty-u-psa.
Oprócz problemów gastrycznych zatruciu często towarzyszą inne symptomy. Pies staje się osowiały, unika kontaktu, odmawia jedzenia, a jego brzuch może być twardy i bolesny przy dotyku. Czasami zwierzęta instynktownie próbują same sobie pomóc, szukając naturalnych środków wymiotnych w otoczeniu. Jeżeli zauważysz, że Twój pupil gwałtownie i kompulsywnie skubie zieleń na trawniku, jest to sygnał, że czuje dyskomfort w jamie brzusznej. To zachowanie ma na celu mechaniczne drażnienie żołądka. Więcej dowiesz się na ten temat tu: https://petipharm.pl/blog/dlaczego-pies-je-trawe.
Gdy zauważysz pierwsze oznaki zatrucia, najlepsze, co możesz zrobić, jest wstrzymanie karmienia. Podrażniony układ pokarmowy potrzebuje czasu na regenerację, a podanie kolejnego posiłku może jedynie nasilić biegunkę i wymioty. Zaleca się zastosowanie 12-24 godzinnej głodówki (w przypadku szczeniąt czas ten powinien być krótszy i skonsultowany z weterynarzem). W tym czasie pies musi mieć jednak stały dostęp do świeżej wody.
Odwodnienie to najgroźniejszy skutek zatrucia, dlatego należy podawać płyny często, ale w małych ilościach. Wypicie dużej ilości wody na raz może sprowokować kolejne wymioty. Jeśli pies nie chce pić sam, można próbować podawać mu wodę strzykawką do pyska.
Samo przegłodzenie czworonoga to często za mało, by zatrzymać gwałtowną biegunkę i przyspieszyć powrót do zdrowia. Tutaj z pomocą przychodzi dobrze zaopatrzona apteczka dla psa (więcej szczegółów: https://petipharm.pl/blog/apteczka-dla-psa). Odpowiedzialny opiekun powinien mieć w niej preparaty, które działają osłonowo i stabilizująco na pracę jelit.
Petipharm oferuje kompleksowe rozwiązania wspierające układ pokarmowy psa, obejmujące zarówno preparaty wiążące i osłonowe stosowane w sytuacjach nagłych, a także produkty uzupełniające dietę w składniki wspierające mikroflorę jelitową, nawodnienie oraz naturalną odporność. Ich stosowanie korzystnie wpływa na stabilizację pracy przewodu pokarmowego oraz poprawę komfortu trawiennego zwierzęcia, szczególnie w sytuacjach zwiększonego obciążenia jelit.
Mimo że wiele lekkich zatruć można opanować domowymi sposobami i odpowiednią suplementacją, istnieją sytuacje, w których zwlekanie jest niebezpieczne. Wizyta w klinice jest konieczna, jeśli w kale lub wymiocinach pojawi się krew, a także gdy objawy nie ustępują po dobie mimo zastosowania głodówki i preparatów na biegunkę. Szczególną czujność należy zachować w przypadku szczeniąt oraz psich seniorów, u których odwodnienie postępuje błyskawicznie i może zagrażać życiu. Jeśli pies staje się apatyczny, ma blade błony śluzowe lub podejrzewasz, że mógł zjeść substancję toksyczną (np. leki, trutkę), natychmiast skonsultuj się z lekarzem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze